RSS
 

Notki z tagiem ‘humor’

rodzynki i poezje

03 maj

Zakończyłem grzebanie w archiwum i powiem, że jakoś ostatnie lata wolę od tych wcześniejszych. A generalnie raczej wolę teraźniejszość i przyszłość od przeszłości. Niemniej czasem miło jest powspominać. :) Owocem mojego grzebania jest ukończenie podstronki „tripy i tropy” ze spisem podróży i wycieczek dalekich i bliskich, i zakończenie blogowego remonciku. Przy okazji znalazłem całą masę śmiesznych perełek z czasów gdy dzieci były małe – uśmialiśmy się czytając.  Z młodzieżą nie ma już tyle zabawy.  Tak na koniec majówki – gwoli rozrywki podzielę się z Wami kilkoma rodzynkami –  W tamtych czasach nie pisałem długich notek, raczej takie szorty, więc szybko pójdzie, miłej zabawy! :

na deser historyjka o tym, jak żoncia wysyłała fax

a no i jeszcze jedno – znalazłem i się zdziwiłem – jest tutaj trochę mojej poezji (!) – może nie najwyższych lotów, takiej raczej „piosenkowej” – z rytmem, rymem, ale nie ma się czego wstydzić – znalazłem  całe cztery swoje „dzieła”, chcecie to poczytajcie:

a tak w ogóle jutro trzymamy kciuki tudzież wzdychamy do Nieba za Jaculę  -wyjątkowo  w kontekście zupełnie nie sportowym – zdaje maturę biedactwo. Ale jest całkiem wyluzowany, chociaż właśnie próbuje sobie poskładać kto jest kto w Panu Tadeuszu. :)

na zdjęciu fijołecek wczorajszy:

 

 
Komentarze (12)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS
  • Facebook
  • Vimeo